Ze słońcem w kieszeni. O malarzu, który szedł pod prąd

Historia tego nietuzinkowego malarza nie zaczyna się w rodzinie o artystycznych ambicjach ani na salonach sztuki, ale w wiejskim domu. Franciszek Frączek, znany jako Słońcesław z Żołyni, przyszedł na świat 25 stycznia 1908 roku w miejscowości nieopodal Łańcuta. Niedawno świętowaliśmy 118-lecie jego urodzin, a w lipcu minie 20 lat od dnia jego śmierci. Zmarł w 2006 roku w Krzemienicy, gdzie przez większość życia mieszkał i tworzył.

zbiory specjalne MBP w Łańcucie

Jego artystyczna droga oficjalnie zaczęła się od Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, ale marzenia i talent kiełkowały i dojrzewały wcześniej, podczas nauki w łańcuckim gimnazjum. Chodził do klasy z doktorem Władysławem Balickim, pasjonatem historii, regionalistą i kolekcjonerem, którego zbiory stały się fundamentem archiwum społecznego prowadzonego przez naszą bibliotekę. Podpisy obu młodzieńców - uczniów klasy VII B - widnieją w „Deklaracji Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych” z 1926 roku. Szkoda, że na klasowym zdjęciu maturalnym nie ma Franciszka Frączka. Czy tego dnia był nieobecny? A może, już wtedy przekorny, nie czuł potrzeby, by dać się zatrzymać w kadrze?

Podpis Franciszka Frączka w "Deklaracji Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych" (1926)

W Czytelni Zbiorów Regionalnych przechowujemy unikalne wspomnienia artysty z czasów rozpoczęcia nauki w gimnazjum w Łańcucie. Był rok 1919. Franek z Żołyni, syn zamożnego gospodarza, zamieszkał na stancji w Przedmieściu. Po latach spisał wrażenia jedenastolatka z życia w mieście w czasach wojny polsko-ukraińskiej, a potem wojny z bolszewikami. Rękopis możecie znaleźć w Cyfrowym Archiwum Społecznym lub w naszej czytelni w teczce z numerem 675/III.

Jako młody student, wpadł Franciszek w orbitę awangardowej grupy Szczep Rogate Serce założonej przez Stanisława Szukalskiego. Dążyła ona do wypracowania „polskiego stylu” w sztuce inspirowanej słowiańską mitologią i kulturą ludową. To właśnie wtedy narodził się niezwykły pseudonim: Słońcesław z Żołyni. Za odrzucanie ówczesnych akademickich kanonów Frączek został relegowany z uczelni, lecz wybranej idei pozostał wierny do końca. 

Franciszek Frączek na zdjęciu uczestników II Zjazdu Żołyniaków, 1938
ze zbiorów MBP w Łańcucie

Dziś jego dziedzictwo jest pielęgnowane m.in. przez Kamienicę Dąbrowskich w Żołyni, która promuje życie i twórczość tego artysty oraz przez Czytelnię Zbiorów Regionalnych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łańcucie, gdzie przechowywane są dokumenty i prace Frączka. Wiele z tych materiałów zostało zdigitalizowanych i udostępnionych w Cyfrowym Archiwum Społecznym - świetna okazja, by zajrzeć do pracowni Słońcesława bez wychodzenia z domu.

Franciszek Frączek, Zamek w Łańcucie, akwarela (1961),
oryginał w zbiorach MBP w Łańcucie


Komentarze