Wycinki z przedwojennego życia szkoły w Łańcucie

Niektóre ciekawsze wpisy z księgi Protokołu Czynności Szkoły Prywatnej ss. Boromeuszek w Łańcucie (1934-1939):

1 marca 1937
Ministerstwo W.R.iO.P. (Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego) - Warszawa: w sprawie zakazu kupna popiersia Marsz. Józefa Piłsudskiego.

Zakaz kupienia popiersia Piłsudskiego wynikał najprawdopodobniej z przepisów obowiązujących w szkołach II Rzeczypospolitej dotyczących zbiórek pieniędzy i zakupów dokonywanych przez uczniów lub na ich rzecz. Ministerstwo sugerowało ograniczenie angażowania rodziców w różne akcje finansowe, a że po śmierci Piłsudskiego w 1935 r. w całej Polsce powstawało bardzo dużo pomników i popiersi, ministerstwo starało się, aby inicjatywy upamiętnienia nie odbywały się kosztem uczniów.


2 kwietnia 1937
Starostwo Powiatowe - Łańcut: Komitet powiatowy pomocy zimowej daje 50 zł na zakup obuwia biednym dzieciom. Obuwie zakupiono.

W 1936 roku uruchomiono Ogólnopolski Obywatelski Komitet Pomocy Bezrobotnym. Powiatowy Komitet Pomocy Zimowej był lokalnym organem tej akcji. W jej ramach prowadzono szeroką pomoc dla dzieci z ubogich rodzin. 


Styczeń 1938 
Komisja Oddziałowa P.C.K. (Polskiego Czerwonego Krzyża): w sprawie rozdania tranu dla dzieci chorowitych.

Rozdawanie tranu (oleju z wątroby dorsza) dzieciom w szkołach w latach 30. było elementem akcji profilaktyki zdrowotnej i dożywiania dzieci, prowadzonej przez opiekę społeczną i służbę zdrowia. W sprawozdaniach instytucji opieki zdrowotnej pojawia się określenie „akcja tranowa”.


18 listopada 1939 
Zarząd miejski w Łańcucie: w sprawie uruchomienia tutejszej szkoły.

A tego zapisku nie trzeba tłumaczyć. Czarno na białym napisano, jak długo w 1939 roku uczniowie sióstr Boromeuszek musieli czekać na rozpoczęcie pierwszego wojennego roku szkolnego. 18 listopada zapadła decyzja, a dzieci wróciły do szkoły dwa dni później - jak wynika z zapisków w pamiętniczku jednej z uczennic.

18 stycznia 1942 
Z Inspektoratu szkolnego w Jarosławiu: Zawiadomienie o zamknięciu szkoły z powodu szerzenia się zarazy (tyfus plamisty). 

13 lutego 1942 
Z Zarządu miejskiego - Łańcut: Zawiadomienie o otwarciu szkoły.

W latach 1941–1944 w Generalnym Gubernatorstwie często dochodziło do ognisk tyfusu plamistego. Choroba szerzyła się szczególnie zimą, ponieważ była przenoszona przez wszy, które łatwo rozprzestrzeniały się w warunkach biedy, przeludnienia i braku higieny. Tyfus był wówczas jedną z chorób, których Niemcy bali się najbardziej, bo epidemie mogły szybko ogarnąć całe miasta i garnizony wojskowe. Jak wynika z księgi protokołów - szkoła była nieczynna przez blisko miesiąc. W zapiskach można znaleźć niejeden wpis o epidemii, w tym np. szkarlatyny.

Zeszyt protokołów, z których fragmenty zamieszczono powyżej, znajduje się w Zbiorach Regionalnych Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łańcucie w Archiwum Szkoły Sióstr Boromeuszek (nr kat. I.1).


Komentarze