Żonkile na łańcuckich plantach

19 kwietnia 1943 roku w getcie warszawskim wybuchło powstanie – bohaterski zryw ludności żydowskiej przeciwko niemieckiemu okupantowi. Mimo oczywistego braku szansy na zwycięstwo, powstańcy postanowili walczyć o godną śmierć i ostatnią iskierkę wolności. 

W 83. rocznicę tego wydarzenia pokażmy, że pamiętamy o walczących i ukrywających się w ruinach getta. Pokażmy, że pamiętamy o tym, iż byli to przede wszystkim obywatele II Rzeczypospolitej, ludzie będący częścią naszego kraju i jego historii. Byli Żydami, ale przede wszystkim Polakami – niektórzy z tych, którym udało się przeżyć, wzięli potem udział w powstaniu warszawskim.

W niedzielę 19 kwietnia spotkajmy się na łańcuckich plantach, żeby udowodnić, że pamięć o historii i szacunek dla przeszłości naszego kraju są w nas silniejsze od podziałów i nienawiści. Zaprosimy Was do obejrzenia wystawy „Polacy ratujący Żydów w czasie II wojny światowej”, do wspólnego tworzenia papierowych żonkili i obejrzenia wybranych ciekawych dokumentów przechowywanych w bibliotecznej Czytelni Zbiorów Regionalnych. Historia polskich Żydów to także nasza, łańcucka historia.

Dlaczego żonkile?

Kwiat ten stał się symbolem pamięci o powstaniu w getcie warszawskim za sprawą Marka Edelmana – jednego z przywódców powstania i bardzo niewielu ludzi, którzy zdołali je przeżyć – który co roku 19 kwietnia składał żonkile pod Pomnikiem Bohaterów Getta na Muranowie. Z czasem stały się one symbolem nie tylko pamięci o powstaniu, ale też solidarności, szacunku i sprzeciwu wobec zapomnienia i uprzedzeń. 




Komentarze